własna uprawa grzybów

Awatar użytkownika

Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10648
Rejestracja: środa, 1 grudnia 2004, 10:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwalony: 847 razy

Postautor: Waldemar » piątek, 1 sierpnia 2008, 21:14

kto by był jeszcze chętny
a jakie są warunki? :) Miejsce na dąbka bym znalazł...


Waldek,

Awatar użytkownika

Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 22555
Rejestracja: niedziela, 24 października 2004, 00:00
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwalił: 14 razy
Pochwalony: 1457 razy
Kontakt:

Postautor: Termit » piątek, 1 sierpnia 2008, 21:22

Waldemar,
a jakie są warunki?
no nie pamiętam ale odszukam ta firmę.

[ Dodano: 2008-08-01, 21:26 ]
Gdzieś miałem zapisany adres


Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""

Awatar użytkownika

Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10648
Rejestracja: środa, 1 grudnia 2004, 10:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwalony: 847 razy

Postautor: Waldemar » piątek, 1 sierpnia 2008, 21:28

no nie pamiętam ale odszukam ta firmę.
To daj znać. Pamiętaj tylko że niemieckiego to ja też nie znam... :lol:


Waldek,

Awatar użytkownika

Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 22555
Rejestracja: niedziela, 24 października 2004, 00:00
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwalił: 14 razy
Pochwalony: 1457 razy
Kontakt:

Postautor: Termit » piątek, 1 sierpnia 2008, 21:29

Znajdziemy jakiegoś Niemca hahahahah


Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""

Awatar użytkownika

Marek
Grzybobiorca
Grzybobiorca
Posty: 1477
Rejestracja: środa, 30 listopada 2005, 22:17
Lokalizacja: Międzyzdroje
Pochwalony: 23 razy

Postautor: Marek » piątek, 1 sierpnia 2008, 21:32

Waldemar, jak przetłumaczą stronę na rosyjski, to zaraz sprzedadzą cały towar, może też i wytwórnię z właścicielem :!: :D :mrgreen:



Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Postautor: Baśka » piątek, 1 sierpnia 2008, 22:02

Waldemar, po znajomości Wam przetłumaczę :)


Baśka

Awatar użytkownika

Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 22555
Rejestracja: niedziela, 24 października 2004, 00:00
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwalił: 14 razy
Pochwalony: 1457 razy
Kontakt:

Postautor: Termit » piątek, 1 sierpnia 2008, 22:06

Baśka,
po znajomości Wam przetłumaczę :)
No właśnie o Tobie myślałem :) ale skoro już się zgłosiłaś na ochotnika :lol: :lol: :lol:


Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""

Awatar użytkownika

Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10648
Rejestracja: środa, 1 grudnia 2004, 10:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwalony: 847 razy

Postautor: Waldemar » piątek, 1 sierpnia 2008, 22:08

to zaraz sprzedadzą cały towar
To też nie byłoby dobrze... :lol:

Baśka, dzięki. W rewanżu już dziś zapraszam na trufle. :lol: :wink:


Waldek,

Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Postautor: Baśka » piątek, 1 sierpnia 2008, 22:17

Waldemar,
szczerze mówiąc wolę normalne piwo :)
Sam zapach trufli powoduje u mnie odruch wymiotny i nic na to nie poradzę :)
Po zeszłorocznych eksperymenci z homeopatyczną ilością nalewki na trufalch (po którym to musieliśmy z Prezesem obejść całą wieś) postanowiłam nigdy więcej nie próbować niczego z truflami. Może mam alergię. W każdym razie trufle wybitnie mi nie podchodzą.


Baśka

Awatar użytkownika

Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10648
Rejestracja: środa, 1 grudnia 2004, 10:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwalony: 847 razy

Postautor: Waldemar » piątek, 1 sierpnia 2008, 22:20

W każdym razie trufle wybitnie mi nie podchodzą.
Wierzę. Choć truflę widziałem tylko w słoiczku z wystawy. :)
szczerze mówiąc wolę normalne piwo
To będzie piwko. :D


Waldek,

Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Postautor: Baśka » piątek, 1 sierpnia 2008, 22:21

Mam tylko nadzieję, ze to będzie krótka informacja, a nie cała książka :)


Baśka

Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48830 razy
Pochwalony: 9004 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » piątek, 1 sierpnia 2008, 23:05

Może ostudzę wasze eksperymeny z truflami... To że drzewko jest zmikoryzawane truflą nie znaczy że drzewko to posadzone w Waszym ogrodzie zaowocuje... najczęściej nasze gleby są kwaśne... aby drzewko owocowała musi być odpowiednie ph i gleba wapienna... zawsze można eksperymentować dodawać wapnia... :) i np jak w przypadku Termita zrobić podziemnie podgrzewanie gleby :) bo to gatunek ciepłolubny... przy jego temperaturach otoczenia Termit zbankrutowałby zanim doczekałby się jednej trufli :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Awatar użytkownika

Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 22555
Rejestracja: niedziela, 24 października 2004, 00:00
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwalił: 14 razy
Pochwalony: 1457 razy
Kontakt:

Postautor: Termit » sobota, 2 sierpnia 2008, 10:29

Ja nie nastawiam się na zysk miliona dolarów z plantacji :lol: pobawić sie można :) a jak wiesz klimat się ociepla to wnuki będą zbierać trufelki :lol: co do wapiennego podłoża to można sobie zamówić trochę wapiennych kamienków i zrobić odpowiedni podkład.

[ Dodano: 2008-12-13, 00:13 ]
Najpierw to chwiałem wstawić do humoru

http://www.allegro.pl/item506218001_grz" onclick="window.open(this.href);return false; ... mocja.html


Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""


Tobarolka
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 2 czerwca 2015, 05:45
Ulubione grzyby: maślaki

Postautor: Tobarolka » wtorek, 2 czerwca 2015, 05:46

Też wydawały mi się dziwne grzyby z własnego ogrodu, ale w poradnikach Obi czytałam, że to możliwe http://www.obi.pl/pl/guides/garden-and- ... index.html" onclick="window.open(this.href);return false; Namawiam męża, żebyśmy spróbowali, to mówił, że jestem szalona, ale i tak chętnie poczytam na ten temat.



Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48830 razy
Pochwalony: 9004 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » wtorek, 2 czerwca 2015, 11:43

Obi czytałam, że to możliwe
możesz podać linkę to tego tematu ? bo jak nie to widzę w tym tekście tylko reklamę Obi... Szukałem coś p grzybach o nie znalazłem.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.


Wróć do „Kulinaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość