Pieczemy własny chleb

Awatar użytkownika

Mike
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 445
Rejestracja: środa, 11 października 2006, 18:02
Ulubione grzyby: brak
Pochwalony: 106 razy
Kontakt:

Postautor: Mike » poniedziałek, 31 stycznia 2011, 20:00

Powiedz mi jedną rzecz, mieszałeś w tym czasie to co powstało ?
Oczywiście. Co 24 h dodawałem mąki i wody i dokładnie mieszałem aby dodatkowo napowietrzyć. Zdarzyło mi się również 2 razy że po 12 h po dokarmieniu zakwasu wymieszałem tylko.
Mike, To piekłeś ten chleb na samej mące żytniej ? gładkiej czy razowej ?
Tak jak pisałem, tylko mąka żytnia razowa, do zakwasu i potem do ciasta na chleb.
Ja do tej pory nie robiłem zakwasu ale chyba po Twoich sukcesach zacznę :)
Zdecydowanie namawiam. :) Nie jest to takie trudne wbrew pozorom, skoro mnie za pierwszym razem się udało.
W lodówce mam odłożony mały słoiczek zakwasu na następny raz i z pewnością jeszcze poeksperymentuję na tym polu.

Zapomniałem dodać że zakwas przetrzymywałem w słoiku przykrytym cienką ściereczką i okrytym ręcznikiem blisko grzejnika. Wyczytałem że zakwas potrzebuje dosyć wysoką temperaturę (ok. 30*C), a u mnie w domu zimą nie jest za ciepło. Formę wysmarowałem olejem i posypałem otrębami orkiszowymi (nie miałem żytnich, a takie znalazłem w domu).



Awatar użytkownika

Mike
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 445
Rejestracja: środa, 11 października 2006, 18:02
Ulubione grzyby: brak
Pochwalony: 106 razy
Kontakt:

Postautor: Mike » poniedziałek, 31 stycznia 2011, 22:06

Przepraszam, ale miałem kłopoty techniczne. Oto zdjęcia tego mojego pierwszego chleba. Obrazek Obrazek



Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48830 razy
Pochwalony: 9006 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » poniedziałek, 31 stycznia 2011, 22:09

Oto zdjęcia tego mojego pierwszego chleba.
gdyby jeszcze można było przekazać zapach :) super wygląda ja od miesiąca jem tylko takie ciemne chlebki :) smakują mi nieprzerwanie :) tylko ja dobieram się do nich już po półgodzinie :) od wyciągnięcia z maszynki.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2657 razy
Kontakt:

Postautor: Wojtas » poniedziałek, 31 stycznia 2011, 22:09

Mike, Kształty idealne, a jak smakuje ?



Awatar użytkownika

Rodzina
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 720
Rejestracja: wtorek, 20 lipca 2010, 10:55
Ulubione grzyby: Borowiki,kożlarze
Lokalizacja: spod Warszawy
Pochwalony: 224 razy
Kontakt:

Postautor: Rodzina » wtorek, 1 lutego 2011, 10:27

tylko ja dobieram się do nich już po półgodzinie od wyciągnięcia z maszynki.
Zenit , muszę przyznać,że wytrzymujesz bardzo długo.Ja dopadam do świeżutkiego chleba natychmiast po wyjęciu z automatu :lol:
Ostatnio zmieniony wtorek, 1 lutego 2011, 21:07 przez Rodzina, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48830 razy
Pochwalony: 9006 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » wtorek, 1 lutego 2011, 10:37

Ja dopadam do świerzutkiego chleba natychmiast po wyjęciu z automatu :lol:
Jak jestem sam w domu tak robię :) ale jak jest żona i ona piecze to siedzę cichutko chodzę kilka razy czy już... i po pół godzinie zlituje się :jupi: takie to mam ciężkie życie :) :placze:


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Awatar użytkownika

Mike
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 445
Rejestracja: środa, 11 października 2006, 18:02
Ulubione grzyby: brak
Pochwalony: 106 razy
Kontakt:

Postautor: Mike » wtorek, 1 lutego 2011, 17:54

Mike, Kształty idealne, a jak smakuje ?
Oj smakuje bardzo :ok: nie tylko mnie osobiście, częstowałem kilka osób i tak mówili.
Nie próbowałem go ciepłego, wypiek skończyłem późnym wieczorem. Ciepły, a właściwie gorący chleb jadłem zawsze u babci, pierwsza piętka była moja. :)



Awatar użytkownika

Bobik
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 6998
Rejestracja: sobota, 11 grudnia 2004, 19:13
Ulubione grzyby: Każdy, byle nie trujący :)
Lokalizacja: N 49°38′57″ - E 019°49′48″
Pochwalił: 1993 razy
Pochwalony: 1443 razy
Kontakt:

Postautor: Bobik » wtorek, 1 lutego 2011, 20:24

Swojski chleb smakuje zupełnie inaczej, niż z piekarni, to fakt. :eat: My od razu rzucamy sie nań i niewiele zostaje na następny dzień... :ok:


Credo quia absurdum NON est!
http://www.wszechocean.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.grzybypl.blogspot.com" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.echojordanowa.wordpress.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika

DZIKI
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4324
Rejestracja: środa, 26 maja 2010, 23:50
Ulubione grzyby: Generalnie wszystkie...
Lokalizacja: Kujawy Zachodnie...
Pochwalił: 12 razy
Pochwalony: 2075 razy
Kontakt:

Postautor: DZIKI » środa, 23 lutego 2011, 23:35

Chyba z miesiąc nie zaglądałem do tematu " Domowego chleba "...
A muszę przyznać, że sporo wydarzyło się w tym czasie. Można powiedzieć, że chleb żytni na zakwasie stał się moją specjalnością... Chleb ten jest po prostu niesamowity, zupełnie inny od tego na drożdżach, chleb jaki kiedyś piekła moja babcia teraz na stałe zagościł w moim domu. Polecam wszystkim, jest z nim więcej pracy niż z chlebem drożdżowym, ale jest tego wart... Po prostu niebo w gębie...

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Kto raz zakosztuje w chlebie na zakwasie, nie będzie piekł chleba drożdżowego...
Po prostu...jak dla mnie wspomnienie wczesnego dzieciństwa i rewelacja smakowa...
Polecam wszystkim, choć muszę przyznać że jest z nim sporo pracy...


Jesteśmy wędrowcami...Droga przed nami daleka...
Nikt nie wie gdzie jej kres...I tak idziemy, idziemy...
Dopóki nas nogi nie rozbolą...

Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Postautor: Nadir » czwartek, 24 lutego 2011, 00:15

DZIKI, :eat: :eat: :eat: :D

:borowiczki:



Awatar użytkownika

Gabi
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 15395
Rejestracja: czwartek, 16 marca 2006, 14:58
Ulubione grzyby: Smardze, borowiki, kanie ...
Lokalizacja: Dijon
Pochwalił: 24 razy
Pochwalony: 2090 razy

Postautor: Gabi » czwartek, 24 lutego 2011, 09:01

DZIKI, ale bym zjadla taki chlebek. :eat:


W zyciu trzeba wszystkiego poprobowac

Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Postautor: Baśka » piątek, 25 lutego 2011, 16:29

DZIKI, możesz podać przepis na sam zakwas?
Próbowałam kiedyś, ale... szkoda gadać jakie efekty były :)
Niby przepisy były, ale niesprawdzone. Ja zawsze wolę przepis, któremu można zaufać :)


Baśka

Awatar użytkownika

DZIKI
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4324
Rejestracja: środa, 26 maja 2010, 23:50
Ulubione grzyby: Generalnie wszystkie...
Lokalizacja: Kujawy Zachodnie...
Pochwalił: 12 razy
Pochwalony: 2075 razy
Kontakt:

Postautor: DZIKI » piątek, 25 lutego 2011, 22:19

Baśka jeśli chodzi o przepis na dobry sprawdzony zakwas to w moich próbach piekarniczych wspomogłem się przepisem na zakwas z dodatkiem maślanki...

http://www.chleb.info.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
To jest strona o pieczeniu chleba domowym sposobem, na niej znajdziesz jak zrobić zakwas, ja wybrałem zakwas z dodatkiem maślanki (sprawdził się w 100%)

Przepis ten się sprawdził w moim przypadku, tylko robię wszystko x2, dlatego aby większy chleb upiec... I proces końcowy wydłużam o jeden dzień, akurat tak mi pasuje, gdyż zawsze w sobotę zajmuję się pieczeniem chleba...
Generalnie polecam tę stronkę, dużo fajnych przepisów na chleb. Mi np. przypasował przepis na chleb powszedni, ale są też inne ciekawe...
Powodzenia na polu piekarniczym... :)


Jesteśmy wędrowcami...Droga przed nami daleka...
Nikt nie wie gdzie jej kres...I tak idziemy, idziemy...
Dopóki nas nogi nie rozbolą...

Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Postautor: Baśka » sobota, 26 lutego 2011, 08:50

DZIKI, dzięki za wskazówkę o maślance :) Kilka lat temu dostałam woreczek żytniej mąki. Próbowałam więc upiec chleb na zakwasie. Znalazłam przepisy na zakwas - ani jeden się nie sprawdził. Skończyło się na tym, że piekłam chleb na drożdżach, a mąkę żytnią mieszałam z pszenną "starannie odmierzając proporcje", czyli na oko.
Chleb wychodził smaczny i pachnący. Dopóki mi się mąka nie skończyła, w ogóle nie kupowałam chleba. Kiedy pierwszy raz zrobiłam sobie z tego chleba kanapki do pracy i je w pracy wyjęłam, wszyscy powychodzili ze swoich gabinetów z pytaniem gdzie ten chleb, tak ładnie chlebem pachnie. Namierzyli moje kanapki i zażyczyli sobie, żeby na najbliższe spotkanie wszystkich pracowników upiec taki chleb. Tak się też stało.

Teraz mam popsuty piekarnik i dopóki się nie zmobilizuję, żeby go naprawić, nie piekę niczego, bo się nie da :)
Ale ten zakwas kusi jak nie wiem co...
Chyba się wreszcie zmobilizuję i znajdę fachowca, który się zna na naprawie gazowych pieców.


Baśka

Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18784
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5877 razy
Kontakt:

Postautor: Sensibility » sobota, 26 lutego 2011, 12:17

DZIKI, chlebek wygląda bardzo apetycznie a ja jestem amatorem różnych chlebusiów. Tego bym pewnie pochłonęła w całości. ;) :eat:
Akurat dzisiaj nie dostałam w sklepie swojego ulubionego pieczywa. :(
Kupuję fajny chlebek z piekarni odległej o 15 km , ze śliwką , orzechami i rodzynkami i to na nim tak się tuczę. Dziś już mi brakło. :(




Wróć do „Kulinaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości