Zesmażone grzyby...


Autor tematu
namaste
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 21
Rejestracja: środa, 22 września 2010, 13:33
Lokalizacja: Opole

Zesmażone grzyby...

Postautor: namaste » wtorek, 23 października 2012, 12:30

Pewna czesc grzybow, postanowilem sobie ladnie zesamzyc na sklarowym masle i na koniec oprawilem je sola coby wydluzyc ich termin spozycia. Wyszly tego z dwie patelnie.
Zawsze uzywam ich do wszelkiego rodzaju dan robionych z jajek, sosow tudziez farszy. Jako, iż sezon w pelni ciagle jemy grzyby i grzyby zas jajecznica na grzybach zagoscila w moim sniadaniowym menu na dobre. Aczkolwiek nasza 'moc przerobowa' nie jest tak wielka i nie chcialbym trzymac tychze grzybow za dlugo w lodowce, bo moglyby sie zepsuc.
Moje pytanie jest takie. Czy tak przetworzone grzyby nadaja sie do krotkoterminowego zamrozenia, czy to po prostu bedzie dobre po rozmrozeniu ?




Hellen
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 29
Rejestracja: środa, 19 września 2012, 12:29
Ulubione grzyby: rydze
Lokalizacja: Olkusz
Pochwalony: 3 razy

Postautor: Hellen » wtorek, 23 października 2012, 14:05

namaste, zamrażam tak podsmażone grzyby w małych woreczkach do mrożenia. W zimie bardzo przydatne i smaczne, w smaku jak świeże. :eat:



Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48831 razy
Pochwalony: 8997 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » wtorek, 23 października 2012, 15:50

namaste, zamrażam tak podsmażone grzyby w małych woreczkach do mrożenia. W zimie bardzo przydatne i smaczne, w smaku jak świeże. :eat:
ja tak robię z sosem który też sobie porcjuje :) i nic się nie dzieje.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48831 razy
Pochwalony: 8997 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » piątek, 16 sierpnia 2013, 23:01

szczególnie pasują właśnie do jajecznicy :)
no właśnie przed chwilą zjadłem jajeczniczkę z takim grzybkiem Obrazek


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.


ada1984
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 9
Rejestracja: środa, 21 sierpnia 2013, 13:23
Kontakt:

Postautor: ada1984 » czwartek, 22 sierpnia 2013, 21:16

Nie za bardzo można zamrażać grzyby, po odmrożeniu grzyby będą ciemne, i gumowate, jedynie dobre na zupę i do farszu ;)



Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48831 razy
Pochwalony: 8997 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » piątek, 20 września 2013, 23:54

Trzeba umiejętnie rozmrażać i zamrażać. Ot co :)
w takim razie napisz jak to się robi :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.


Agusia77
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 02:32
Ulubione grzyby: Czarne łepki i sowy
Lokalizacja: Leszno
Pochwalony: 3 razy

Postautor: Agusia77 » sobota, 19 października 2013, 03:07

Ja proponuję podgrzać żeby były dosłownie "wrzące" i wsadzić do słoików, nałożyć do pełna żeby się aż przelewało. Zakręcić i postawić do góry dnem :)
Będzie dobrze, ja tak robię i to nie tylko grzyby, nawet jak jakaś potrawa z obiadu mi zostanie to wsadzam w słoik i mam na później. Prosty i szybki sposób.



Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48831 razy
Pochwalony: 8997 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » poniedziałek, 21 października 2013, 14:27

A sos zamrazasz i nic Ci się nie dzieje, czy nie dodajesz smietanki?
ja zamrażam portcyjki i nić się nie dzieje oczywiście nie trzymam to tok ale góra kilka miesięcy.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.


Agusia77
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 02:32
Ulubione grzyby: Czarne łepki i sowy
Lokalizacja: Leszno
Pochwalony: 3 razy

Postautor: Agusia77 » wtorek, 22 października 2013, 01:22

Czyli wekujesz. Jest jeszcze inna metoda ale ta najprostsza. A jak rozmrazasz?;d;d

A sos zamrazasz i nic Ci się nie dzieje, czy nie dodajesz smietanki?
Część!
Ja też zamrażam sos w porcjach, dodaję śmietankę. Gotowy sos zamrażam, po rozmrożeniu wygląda dziwnie, ale po zagotowaniu jest bardzo dobry.
Mam w zamrażalce sos kurkowy :)
Różne sosy mroziłam, wiele razy takie ze śmietanką i wszystko z nimi ok :)
Chyba wszystko można zamrażać, wydaje mi się że to zabobony, że nie można mrozić śmietanki, tortów, majonezu...




Agusia77
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 02:32
Ulubione grzyby: Czarne łepki i sowy
Lokalizacja: Leszno
Pochwalony: 3 razy

Postautor: Agusia77 » środa, 23 października 2013, 02:56

Ja zawsze zamrażałam podsmażone grzyby, muszę spróbować sposobu z wekami.
Spróbuj koniecznie :)
Ja wolę wekować. Chociaż mam ogromny zamrażalnik, to i tak miejsce zbyt szybko się kończy. Dlatego jeśli tylko mogę wsadzam wszystko w słoiki, które można upchać wszędzie :)



Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48831 razy
Pochwalony: 8997 razy
Kontakt:

Postautor: Zenit » środa, 23 października 2013, 09:58

Ja wolę wekować. Chociaż mam ogromny zamrażalnik, to i tak miejsce zbyt szybko się kończy. Dlatego jeśli tylko mogę wsadzam wszystko w słoiki, które można upchać wszędzie :)
nie ma niebezpieczeństwa że wsadzony w słoik sos ulegnie pęknięciu ? (rozumie że nie jest zawsze pełny i przy mrożeniu jest wolna przestrzeń u góry).


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.


Agusia77
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 02:32
Ulubione grzyby: Czarne łepki i sowy
Lokalizacja: Leszno
Pochwalony: 3 razy

Postautor: Agusia77 » czwartek, 24 października 2013, 01:44

Ja wolę wekować. Chociaż mam ogromny zamrażalnik, to i tak miejsce zbyt szybko się kończy. Dlatego jeśli tylko mogę wsadzam wszystko w słoiki, które można upchać wszędzie :)
nie ma niebezpieczeństwa że wsadzony w słoik sos ulegnie pęknięciu ? (rozumie że nie jest zawsze pełny i przy mrożeniu jest wolna przestrzeń u góry).
Wekuję - czyli wsadzam do gorącego słoika, gorący produkt, zakręcam i postawiam do góry dnem i jak ostygnie to odwracam.
Jak mrożę to w pudełkach albo woreczkach :) ale raczej wolę wekować i suszyć ( w tym roku pierwszy raz suszę)



Awatar użytkownika

ewuko
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 12
Rejestracja: niedziela, 26 listopada 2017, 20:17
Imię: Ewa
Ulubione grzyby: Prawdziwki
Lokalizacja: Warszawa
Pochwalony: 3 razy

Zesmażone grzyby...

Postautor: ewuko » sobota, 10 lutego 2018, 16:17

Ja podsmażam lub gotuję a potem wkładam do woreczków i mrożę, wtedy wychodzą naprawdę dobre jak potrzebuję je do użytku.




Wróć do „Kulinaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości