Czubajka kania - suszenie

Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73042
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48830 razy
Pochwalony: 9006 razy
Kontakt:

Czubajka kania - suszenie

Postautor: Zenit » sobota, 28 października 2017, 23:30

QR_BBPOST To chyba po pijanemu
teżtak myślę :tak:


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://galeria.nagrzyby.pl/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.

Awatar użytkownika

Gali
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1678
Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 22:54
Imię: Sławek
Ulubione grzyby: wszystkie jadalne
Lokalizacja: Milicz
Pochwalił: 12 razy
Pochwalony: 1433 razy
Kontakt:

Czubajka kania - suszenie

Postautor: Gali » niedziela, 29 października 2017, 01:14

Ja co roku suszę kanie a następnie robie z nich farsz do świątecznych uszek i jak narazie nikt z rodziny nie nażekał na ich smak wszyscy tylko :mniam: i narzekają że tak mało.




sectroyer
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1895
Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2016, 17:20
Imię: Michał
Ulubione grzyby: Kanie, Podgrzybki, Maślaki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 439 razy
Pochwalony: 688 razy
Kontakt:

Czubajka kania - suszenie

Postautor: sectroyer » poniedziałek, 30 października 2017, 20:18

QR_BBPOST
QR_BBPOST Bzdura, suszona i namoczona jest NIE DO ODRÓŻNIENIA :)
To chyba po pijanemu :hihi:
Wiele osób testowało i dawało ok :ok:
QR_BBPOST Zalatują skarpetami.
Tylko ŹLE ususzone :) Porządnie ususzone są przepyszne :)



Awatar użytkownika

PawelJeleniaGora
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 901
Rejestracja: sobota, 14 maja 2016, 07:27
Pochwalił: 907 razy
Pochwalony: 473 razy

Czubajka kania - suszenie

Postautor: PawelJeleniaGora » poniedziałek, 30 października 2017, 22:52

Tak napisałem, bo nie wiem :) Smażone i póżniej mrożone zalatywały na pewno. A czasami i świeże. Nie wiem od czego to zależy?. Może kiedy (w jakim czasie) je się przerabia po zerwaniu?.

Kolega jadł pierwszy raz kanie, mówi jak każdy "jak schabowe". A pytam a czasami nie zalatywały jak skarpetami? No syn tak mówił - odpowiada!.



Awatar użytkownika

jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 638
Rejestracja: środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki
Lokalizacja: Wrocław
Pochwalił: 2 razy
Pochwalony: 22 razy

Czubajka kania - suszenie

Postautor: jurekli » czwartek, 28 grudnia 2017, 14:37

Kanie pociąć jak pizzę następnie obtoczyć w panierce, usmażyć i do słoja. Dodać posiekaną cebulę i zalać zalewą octową. Po trzech tygodniach :eat: :eat: :eat:




Wróć do „Kulinaria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość